Potężne oszustwo banków – kreacja pieniądza

oko700

Kreacja pieniądza jest najgenialniejszym i najbardziej okrutnym wynalazkiem finansowym w historii świata.

Nawet gdybyśmy zabrali władzę bankierom, odebrali majątki i wszystkie pieniądze, które posiadają, a zostawili im możliwość kreacji pieniądza, to w przeciągu krótkiego czasu odbudowaliby swoją pozycję.

Społeczeństwo nie rozumie kreacji pieniądza

Społeczeństwo światowe kompletnie nie rozumie tego narzędzia, które daje bankom dostęp do każdej ilości pieniądza. Dzięki temu mogą przekupić każdego człowieka, zbudować każdą branżę, sponsorować każdą wojnę.

Nie dość, że mają dostęp do każdego pieniądza wytworzonego wirtualnie, to również mają dostęp do każdego pieniądza wytworzonego fizycznie.

W ich ręku są najważniejsze waluty świata, jak:

  • dolar – FED
  • SDR – MFW
  • euro – EBC
  • większość banków centralnych świata zarządzana jest przez bank banków, czyli Bank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) – narzędzie międzynarodowych bankowców.

Kreacja pieniądza – jak to działa?

Szczegółowo kreacje pieniądza przedstawiłem w bezpłatnym raporcie – „Kreacja pieniądza, czyli jak banki tworzą kredyty z powietrza? W tym artykule chcę tylko uzupełnić informacje, które często są mylone, przekręcane, źle interpretowane.

Kreacja pieniądza jest różnie przedstawiana w internecie. Zanim przejdziesz do jej zrozumienia weź pod uwagę następujące dane;

W kreacji pieniądza procedura jest zawsze taka sama. Musi dokonać się wiele transakcji, aby uzyskać dany proces lewarowania.
Lewarowanie to nie jest obliczenie procentu z całości.

Banki nie wybierają formy kreacji.

Zawsze jeżeli słyszysz „kreacja pieniądza”, to należy rozumieć jako:

fikcyjne wpisanie do systemu bankowego wytworzonych pieniędzy – po podpisaniu z kredytobiorcą umowy kredytowej. Następnie wykonanie szeregu transakcji czyli wielorakiego udzielania kredytów. Dopiero zakończenie tego procesu daje lewar 1:28 przy rezerwie 3,5% lub 1:10 przy rezerwie 10%.

Pieniądze, które pochodzą z banku centralnego NBP (lub innego banku emisyjnego), nie zostały sztucznie utworzone. Są to realne pieniądze. NBP jako bank emisyjny, może drukować odpowiednią ilość złotówki zgodnie z obowiązującymi przepisami. NBP pożycza innym bankom realne pieniądze.

Na podstawie pożyczonych pieniędzy, banki kreują fikcyjne pieniądze (zapis w komputerze), czyli pożyczają sumę, której realnie nie posiadają.

One posiadają przy lewarze 1:10 tylko „1”, a „10” kreują z niczego.
Przy obecnym lewarze 1:28 posiadają znowu „1”, a kreują aż „28” razy, tworząc fikcyjne pieniądze.
„28” uzyskają, gdy dokonają całego toku udzielonych kredytów.

Jak banki wyzyskują każdego kredytobiorcę?

Banki posiadają „1”, a „28” przynosi im każdy kredytobiorca, kiedy spłaca raty kredytu. Wtedy banki zamieniają fikcyjny pieniądz na realny. Dzięki Twojej wpłaconej racie kredytu (rata kapitałowa), banki wymazują z systemu fikcyjnie utworzone pieniądze.

Utworzone przez narzędzie jakim jest kreacja pieniądza.

Sprytne :)

 

. . ekonomia Robert Brzoza

.

Formularz z NeTeS



Foto: Malinda Rathnayake / Foter / CC BY

19 Responses to “Potężne oszustwo banków – kreacja pieniądza”

  • Maciej on 4 lutego 2015

    Panie Robercie,
    czyli pieniądze wpompowane przez Banki Centralne w gospodarkę to w 100% gotówka (w przeciwieństwie do banków komercyjnych, które tworzą w 100% wirtualne pieniądze)?

  • Robert on 4 lutego 2015

    Banki centralne, jak FED może zasilić np. banki komercyjne jako pomoc gospodarcza, elektronicznym pieniądzem – wpisem do systemu bankowego.

    Jeżeli mówimy o uczciwej emisji pieniądza, to tylko o fizycznej walucie zasilającej gospodarkę.

    Tak samo jest z bankami komercyjnymi.
    Jeżeli bank dostał pożyczkę z NBP, to ta część pieniędzy nie będzie wirtualną walutą albo nie powinna być wirtualną walutą.

    W Polsce blisko 100% podaży pieniądza uzupełniają banki kredytami.

    O tyle jest to wiarygodna informacja, że powiedział tak Marek Belka na licowym sprawozdaniu sejmowym.

  • Artur on 5 lutego 2015

    Witam. Panie Robercie. W kilku opracowaniach przeczytalem o wprowadzeniu waluty sdr jako światowej waluty rezerwowej i zastepujacej dolara. Ma to niby nastapic w 2018 r. Zastanawiajacym jest fakt masowego skupu i zwieksszonego wydobycia złota przez wiekszosc najwiekszych poteg gospodarczych z chinami na czele. Czy to miałby byc ten reset. Z tego co czytalem udzial zlota w koszyku sdr bylby ok 20%. Co Pan o tym sadzi.
    Pozdrawiam

  • Robert on 5 lutego 2015

    To jest jedna z opcji.
    Aby do tego doszło mocarstwa musiałyby dojść do porozumienia.
    SDR to waluta MFW, czyli instytucji amerykańskiej. To nie te czasy, w których w 1944 roku ogłosili dolara jako walutę transakcyjną, a inne państwa musiały to przyjąć.

    Aby SDR był walutą transakcyjną muszą przynajmniej Chiny wyrazić na to zgodę. Do tego państwa roponośne i Rosja.
    Mało tego, do koszyka SDR muszą dodać rubla i juana. Planują również złoto i srebro. Mimo wszystko taki układ i tak dawałby prym bankowcom.

    Dlatego wątpię, żeby SDR się przyjął.
    Zresztą po to są toczone wojny, aby wywrzeć presję.

    Co do Chin i Rosji, to zakupują każdą dostępną ilość złota. Chcą oprzeć nową walutę o ten kruszec.

  • Arni on 5 lutego 2015

    Jeśli chodzi o reset, sprawa ma dotyczyć całkowitego oddłużenia wszystkich krajów, ludzi i likwidacja w tym momencie pieniądza fizycznego. Byłaby wtedy jedynie waluta wirtualna, którą można by było obracać (robić zakupy) jedynie wirtualnie.
    W ten sposób elity kupią ludzkość ale jednocześnie będą miały nad nią pełną kontrolę.

  • Gutek on 6 lutego 2015

    Jak długo gotowka (zywy pieniadz) będzie w obiegu tak dlugo bankdziorom nie uda się zniewolić wszystkich.
    Mlodziezy i starsza durnoto wyrzuc plastiki z portfela zacznij ponownie poslugiwac się GRAJCARAMI !
    Beziesz wiedział ile ich jeszcze posiadasz zamiast cyferek w książeczce bankowej !

    radzi dziadek

  • milosz137 on 8 lutego 2015

    Pnie Robercie . Banki kreuja pieniądze aby trzymać nas w niemocy ekonomicznej . Jest to nie do ogarnięcia . Po prostu Pan Kowalski nie wie skąd na jego koncie cyferki . Bankierzy są właścicielami korporacji a te robia prawdziwą kase .
    Ps . Czy można zamieszczać artykuły na Pana stronie – oczywiście do moderacji ?
    Mam coś takiego : https://www.altermedium.net/pod-monsanto-coca-cola-kolumbia-ameryka-po%C5%82udnioowa-zab%C3%B3jstwa-korporacje/

  • Robert on 9 lutego 2015

    @ milosz137

    Tak ludzie nie rozumieją kreacji, dlatego piszę na ten temat i będę to robił, aż zrozumieją.

    Co do artykułów, to robertbrzoza.pl inaczej działa niż alexjones.pl.
    Proszę przysyłać mi link do artykułu, który uważa Pan, że jest dobry na emali – biuro@robertbrzoza.pl
    Wtedy czytam i decyduję, czy nadaje się do publikowania, często umieszczam link do artykułów (po prawej stronie)

  • milosz137 on 22 lutego 2015

    Oczywiście może Pan korzystać z artykułów na mojej stronie do woli . Zgadzam się też na moderację z zachowaniem linków . Pan sam wie najlepiej co nadaje się na Pańską stronę .
    Oprócz cyklu finansjera zacząłem cykl Zakazana wiedza , jest już Watykan i Naziści , oraz Unia Europejska IV Rzesza .
    Pozdrawiam i życzę 30 godzinnej doby , bo na tyle materiałów które Pan zamieszcza 24 godziny to za mało .

  • Łukasz on 23 listopada 2015

    W takim razie panie Robercie zkoro idziemy do banku po kredyt, ten bank z powietrza tworzy zapis, a my oddajemy bankowi raty to zarobek banku to nie tylko odsetki ale i cała pożyczona kwota?

  • Robert on 26 listopada 2015

    @Łukasz

    Zarobek banku to odsetki.
    Część kapitałową bank wytworzył na podstawie kreacji pieniądza. Fikcyjną, ale te pieniądze realnie przekazał kredytobiorcy. W pierwszej fazie kreacji części kapitałowej jest ona fikcyjna. Jednak po każdej wpłacie raty kapitałowej przez kredytobiorcę, część fikcyjna zamieniana jest na część realną.

    Mimo wszystko, że kredyt został wytworzony fikcyjnie, to przekazano go kredytobiorcy. Kupił za nie realne dobra.
    Oczywiście jest to jakaś forma zarobku, ponieważ po spłacie całości kredytu zostanie on w systemie bankowym. Będzie cały czas obracany i na jej podstawie powstaną kolejne zyski.

  • Włodek on 25 marca 2016

    Panie Robercie czyli idąc do banku po kredyt np 300zł, banku który posiadał jedynie 100zł ten bank zapisuje sobie ze posiada 400zł? Te 300zł już realnie wpłyną do banku po spłacie całości kredytu?

  • Robert on 26 marca 2016

    @Włodek

    Bank posiada daną rezerwę, która może wynosić kilka milionów złotych. Jest to zazwyczaj 10-15% wszystkich depozytów bankowych.
    Bank dopiero po podpisaniu umowy, wpisuje sumę kredytu do systemu bankowego.
    Zgodnie z prawem kreacji pieniądze, dopiero wtedy wytworzył pieniądz na kredyt.

  • Wojtek on 26 kwietnia 2016

    Robercie myślę, że nie jest do końca tak ja mówisz. A może się nie rozumiemy.
    Bank musi mieć pieniądze, które pożycza i klient może wybrać na ogół całość po podpisaniu umowy kredytowej. Więc bank posiada te pieniądze. Problem pojawił by się wtedy, gdyby nagle wszyscy klienci(albo większość) chcieli wybrać wszystkie swoje depozyty. Ale to w praktyce się nie zdarza. Dlatego banki muszą zachować tylko 3,5% gotówki w kasie(być może w Polsce jest teraz trochę więcej) i to im wystarcza do bieżących operacji, wypłat itd. Resztą pieniędzy banki mogą obracać, udzielać kredytów itd. i nie muszą ich mieć na stałe w depozycie.
    Kreacja pieniądza polega na tym, że bank może wykorzystać również depozyty swoich klientów i udzielać kredytów na tej podstawie. Czyli, de facto, bank może pożyczać nie swoje pieniądze – wystarczy, że zachowa 3,5% depozytów. Zysk idzie na konto banku.

  • Robert on 26 kwietnia 2016

    @Wojtek

    Spróbuj pożyczyć 100 tys lub 300 tys i poprosić w formie gotówki?
    Nie dostaniesz.

    Wykorzystanie depozytów pieniężnych to pożyczki bankowe.
    Kreacja pieniądza, to pożyczanie pieniędzy, który bank nie posiada.
    W momencie podpisania umowy kredytowej, kreuje w komputerze.

    Błędnie połączyłeś pożyczkę z kredytem.

  • Wojtek on 26 kwietnia 2016

    W internecie są różnie informacje na ten temat. Jedni przedstawiają to tak jak ja napisałem inni inaczej. Ale chyba masz rację. Ja przedstawiłem klasyczną kreację pieniądza – tak jak to kiedyś sie odbywało. Obecnie depozytem banku staje się kredyt którego bank udzielił… :) Czyli pieniądze, które pożyczył i których jeszcze nie ma (z powrotem) , ale które juz włącza w swoje depozyty i na ich podstawie może udzielić kolejnego kredytu. Czyli są to jakby depozyty potencjalne, które kiedyś prawdopodobnie bank będzie miał po tym jak klient spłaci kredyt(ale na daną chwilę nie ma tych pieniędzy). I taką operację może wykonywać wiele razy. Każdy kredyt to kolejny depozyt i co za tym idzie możliwość udzielenia kolejnego kredytu itd.. Z zachowaniem rezerwy 3,5%.

    A oto, co powiedział Bank Anglii wiosną 2014 w swoim biuletynie kwartalnym:

    „Prawdziwy sposób, w jaki zachodzi dziś kreacja pieniądza, różni się od jej opisów w niektórych podręcznikach ekonomii: Zamiast przyjmować pieniądze w depozyt od osób oszczędzających, a następnie pożyczać je komuś, bank tworzy depozyt równocześnie z udzielaniem kredytu.

    … Ilekroć bank udziela komuś kredytu, równocześnie tworzy depozyt o tej samej wartości na bankowym rachunku kredytobiorcy, kreując tym sposobem nowy pieniądz.” …

  • Marcin on 3 maja 2016

    Czyli wystarczy rozwalić Bank Centralny i System w jeden dzień zdycha. Aż dziwne że terroryści z Al Kaidy czy Państwa Islamskiego dysponujący gotówką i wykształconymi ludźmi na to nie wpadli.Chyba że są w zmowie albo conajmniej nie chcą niszczyć Cywilizacji Zachodniej a jedynie udają aby mieć ciepłe posadki bo Immany,Biskupy,Sędziowie,Urzędnicy Wysokiego szczebla nie idą na front wojenny z karabinem czy granatem w ręku.

  • Robert on 3 maja 2016

    @Marcin

    Clintonowa wyraźnie powiedziała, że AlKaida to ich wytwór.
    ISIS powstało z AlKaidy, to o jakiej rozwalce mówimy.

  • lukasz on 25 maja 2016

    Kto widzial filmy pieniadze jako dlug ? Sa 2 czesci.
    Money as debt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *