Rynki finansowe to potężna broń

giełda

Jeżeli inwestujesz na rynkach finansowych i masz 10 tys. zł, 100 tys. zł, które możesz stracić, to twoja prywatna sprawa.

Jednak większość osób inwestuje w celu uzyskania dodatkowych zysków.

Nie tylko chcą odzyskać swoje pieniądze, ale również na nich zarobić.

Zarabianie pieniędzy nie jest czymś złym. Każdy majętny Polak, to ważna część polskiej gospodarki.

Jeżeli do tego dochodzi patriotyzm i wiedza o banksterach, to takie osoby należy szanować, ponieważ swój kapitał będą inwestować również w szerzenie prawdy.

Przeciętny Polak zarobione pieniądze chce pomnożyć.

Jeżeli trafi na rynki finansowe, to ma duży problem.

Tylko nieliczni z prawdziwą wiedzą o finansowej ruletce, mogą generować zyski w dłuższej perspektywie.

Jak to działa?

Jeżeli chcesz kupić akcje czy inne instrumenty finansowe, musisz to uczynić przez brokera zakładając tzw. konto maklerskie w banku lub innym miejscu.

Broker nie jest pośrednikiem, tylko stroną gry.

Jedną stroną gry jesteś ty i twoje pieniądze, drugą stroną gry jest broker i jego władza. 

Zobrazujmy to w ten sposób.

Na jednym komputerze broker widzi wszystkie zlecenia kupna-sprzedaży od klientów.

Na drugim komputerze widzi realną cenę akcji/instrumentu finansowego.

Czy w takim razie broker może manipulować informacją?

Jak najbardziej!

Każde opóźnienie transakcji o sekundy/minuty przy duży dźwigniach, może doprowadzić do wyzerowania z pieniędzy klienta i przeniesienie tych pieniędzy na konto brokera.

To wyzerowanie nie odbywa się natychmiast, ponieważ w jednej chwili doprowadziliby do upadku wszystkich inwestorów.

Ten proces złodziejskiej kradzieży, odbywa się w określonym czasie.

Innymi słowy, broker to nie pośrednik, tylko strona gry, która zawsze wygrywa.

Polacy, którzy trafiają pod skrzydła takiego brokera, powinni mieć tę wiedzę, czyli albo wiesz o tym bandyckim systemie i umiejętnie grasz, albo kup złoto, zainwestuj w firmę, którą widzisz i znasz, zainwestuj mądrze w nieruchomość i zabezpiecz swoją rodzinę na trudne czasy.

Zawsze należy pamiętać o tym, kto rządzi światowymi finansami:

naukowcy z Instytutu Technologicznego w Zurychu, Stefania Vitali, James Glattfelder i Stefano Battison, wrzucili do maszyny liczącej dane 37 milionów firm, z których wyselekcjonowali 43 tysiące globalnych korporacji.

Po zbadaniu stosunków własnościowych okazało się, że korporacje międzynarodowe są kontrolowane przez zaledwie 147 korporacji globalnych, stanowiących główne węzły sieci, z czego 110 to korporacje finansowe. Dalsze badania tematu wykazały, że za sznurki w tych 147 korporacjach ciągnie zaledwie 5 megafunduszy ulokowanych w USA – źródło.

Okazuje się, że pięć megafunduszy rządzi całym handlem i przepływami finansowymi na świecie. To oni ustalają zasady gry, które są potwornym, mafijnym kłamstwem.

Dlatego tak dużo jest długu, nieszczęść, oszustw na świecie.

Wyjaśnia to znakomicie Stanisław Adamczyk:

 

 

Robert Brzoza RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

Formularz z NeTeS



Link: Envanto Elements By duallogic

Zapraszam do komentowania...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *