Czy korporacje niszczą polski biznes ?

korporacje-biznes

Przyjemnie słucha się i analizuje takie wiadomości.

Amazon wkroczył do Polski i zatrudnił 1000 osób. Jest to niebagatelna liczba. W każdym regionie Polski pozytywnie odczuwalna.

Dla dużej firmy zawsze istnieje problem znalezienia dobrych pracowników.

A jeżeli chodzi o specjalistów to jest jeszcze gorzej.

Amazon potrzebował magazynierów i znalazł.

W jaki sposób ?

Zaoferował lepsze warunki pracy. 

W Sadach pod Poznaniem zatrudnił ponad 1000 osób, z czego 700 to magazynierzy. Płaci im 13 zł za godzinę. Do tego dodaje ubezpieczenie zdrowotne, obiady za złotówkę, bezpłatny transport.

Do tej pory płacono magazynierom w regionie około 10 zł na godzinę. 

Obecne inwestycje Amazonu to nie wszystko. Planuje zatrudnić dodatkowo 2 tysiące pracowników.

W Poznaniu mają ciekawy problem. Brakuje pracowników. Stopa bezrobocia spadła do 3,5%.

Co o tym wszystkim myśleć ?

Zawsze występuje podejrzliwość względem korporacji. Do tej pory w wielu przypadkach działały na szkodę pracowników, robiły z nich niewolników taśmowych/maszynowych. Zamrażały podwyżki, często przenosiły się do innych krajów zostawiając osoby na pastwę dzikiego rynku pracy. Osoby starsze i ze specyficznymi umiejętnościami, nie mogły znaleźć pracy.

Sytuacja na rynku pracy może się poprawić tylko w warunkach zdrowej konkurencji.

Czy w tym przypadku została zachowana ?

Uważam, że Amazon ma jeden z lepszych systemów logistycznych na świecie. Jeżeli dużo kupujesz przez internet, to wystarczy, że opłacisz roczne członkostwo za około 100 dolarów i każdy zakupiony produkt dostajesz do dwóch dni. Cena wysyłki jest darmowa albo bardzo niska.

W sprzedaży internetowej zawsze istnieje ten sam problem dla klientów: czas oczekiwania na zakupioną rzecz. Amazon skrócił czas do dwóch dni. Sprawdzałem osobiście ten system. Działa w USA znakomicie.

Jeżeli nie masz wykupionego członkostwa, to czekasz standardowo czyli 5-7 dni.

Należy tutaj zwrócić uwagę na polski biznes, który nie ma szans konkurować z korporacjami. Choćby dlatego, że giganci rynku płacą w złotówkach, a zarabiają w dolarach czy euro. Osiągają olbrzymie zyski, dlatego mogą sobie pozwolić na wyższe płace. Poza tym mają dostęp do taniego kredytu, na jaki nie mogą sobie pozwolić małe firmy.

Czy w takim razie powinniśmy blokować przed nimi rynek pracy ?

Czy kosztem pracowników, należy utrzymać niskie zarobki ?

Zdecydowanie nie.

To nie jest droga do poprawy sytuacji na rynku. Jeżeli gigant chce inwestować w Polsce, niech inwestuje.

Problem jest w tym, że polskie firmy działają w trudniejszych warunkach gospodarczych. Często korporacje są przekupywane przez rząd ulgami podatkowymi, a polski biznes płaci pełne stawki.

Nie możemy podejść do sprawy sposobem myślenia pracownika: „co mnie obchodzi polski biznes, płacą więcej, więc idę do nich pracować”. Każdy chce więcej zarabiać, tylko że korporacje nie przywiązują pracowników do firmy. Bardzo łatwo przenoszą się z kraju do kraju. Poprzez takie działania, mogą zniszczyć branże w danym regionie. Po kilku latach przenieść się na Ukrainę lub zamrozić wynagrodzenia, kiedy nie będzie konkurencji.

Dlatego należy myśleć długookresowo. Inwestycje tak, ale nie za wszelką cenę. Znacznie lepiej zainwestować we własny polski biznes, aby przedsiębiorca i pracownik mieli obopólne zyski.

Jak to zrobić ?

Obawiam się, że ani obecny rząd, ani przyszły tego nie zrobi.

Należy radykalnie zmienić politykę gospodarczą Polski. Wdrożyć „Narodową Instytucje Druk Pieniądza i Inwestycji” – NIDPI, następnie z emisji pieniądza udzielać bezprocentowych pożyczek polskim firmom. Przy takiej instytucji, rząd może zmniejszać podatki i wszelkie obciążenia obarczające biznes. 

Tylko z dwóch elementów: inflacji i wzrostu gospodarczego, firmy i konsumenci potrzebują już teraz dodatkowych 90 mld złotych, licząc inflacje i wzrost gospodarczy na poziomie po 3%. Nie ma tych pieniędzy, dlatego zawsze istnieje problem, kiedy gigant chce ukraść pracowników czy część rynku polskiemu biznesowi.

W okresie długoterminowym zdecydowanie warto inwestować w polski biznes. Firmy muszą mieć pieniądze na godziwe wynagrodzenia dla pracowników i osiągać zyski. Wtedy burzenie rynku przez korporacje nie będzie możliwe.

Nigdy nie przeprowadzimy tych zmian bez takiej instytucji jak NIDPI.

Nie jest to łatwe, bo potrzebujemy mądrych patriotów w rządzie, którzy znają realną sytuacje gospodarczo-ekonomiczną i będą walczyć z niszczycielami takimi jak: Unia Europejska czy MFW. Wszelkie inne rozwiązania typu ograniczajmy wydatki, to bajki, które słyszymy od lat. W tym roku rząd zadłuża Polskę na ponad 130 mld złotych. Podatki i wydatki można zmniejszać tylko wtedy, kiedy jest dodatkowe źródło finansowe. 

Takim źródłem nie jest ani kieszeń Kowalskiego, ani kieszeń polskiego biznesu. 

Sam pomyśl, mając gigantyczny dług w kwocie kilku bilionów złotych, pożyczając 130 mld zł, aby dopiąć budżet, będziesz ograniczał wydatki i ciął podatki ?

Z czego ?

Najpierw należy zadbać o dodatkowe źródło finansowania. Jest ono na wyciągnięcie ręki, tylko należy powalczyć o niezależność nad złotówką i NBP. Nic nie zrobisz, kiedy główne decyzje ekonomiczne podejmowane są poza Polską.

Mieliśmy przed wojną takiego człowieka, który oparł złotówkę na złocie i prawidłowo odbudowywał gospodarkę kraju. Był nim Jerzy Zdziechowski, kontynuator reformy walutowej Władysława Grabskiego.

Co się z nim stało i z rządem Wincentego Witosa, w którym był ministrem ?

Został obalony przez wywyższanego w kraju Piłsudskiego.  

Na takie zagrywki i na takich „patriotów” musimy uważać. Kiedy budujemy coś mądrego, to zawsze znajduje się jakiś pożyteczny idiota, który niszczy wszystko.

 

Robert Brzoza Robert Brzoza

P.S. Zabezpiecz się przed bankructwem firmy. Chcesz otrzymywać aktualne informacje o systemie bankowym, polityce, gospodarce i finansach światowych ? Zaglądnij tutaj: „Monitorowanie Rynków”.

 

 

Darmowe Info na Twojego Maila !

  Wpisz w poniższy formularz swoje imię, e-mail i kliknij przycisk „Uzyskaj Dostęp”, a ja będę wysyłał Ci najświeższe info o kłamstwach historycznych, sprzedawczykach polskich, zakłamanej ekonomii i wiele więcej…

Twoje dane są bezpieczne

 

2 Responses to “Czy korporacje niszczą polski biznes ?”

  • Mateusz on 29 września 2014

    Bardzo dobry artykuł. Powinien pan być ministrem finansów. Mądrość jest. Patriotyzm jest. Te dwa elementy są niezbędne dla podejmowania dobrych dla kraju decyzji. Pamiętać jednak należy o wywieraniu presji na decydentów przez służby specjalne różnego pochodzenia przez m.in. zastraszanie, ostatecznie przez fizyczną eliminacje. Dlatego wpierw należy zapewnić bezpieczeństwo mądremu patriocie na ważnym stanowisku.

  • Robert on 30 września 2014

    Dziękuję za docenienie :)
    Tak, sam patriota nic nie zrobi w rządzie.
    Potrzebuje wsparcia i wiedzy, aby go nie przekonali na fałszywą drogę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *