Przekleństwo Funduszy z Unii Europejskiej

Fundusze unijne

Pieniądze z Unii Europejskiej kuszą miasta i gminy w Polsce. Samorządy prześcigają się w zdobywaniu funduszy unijnych.

Czy jest to głupota czy mądre zdobywanie środków na inwestycje ?

Fundusze Unii Europejskiej 

Dotacje unijne zostały tak przygotowane, aby druga strona korzystająca z nich, również przeznaczała własne środki na dany projekt. Samorządy zatrudniają specjalistów unijnych w celu maksymalnego wykorzystania środków. Zazwyczaj swoją część na inwestycje dokładają z kredytów.

I to jest największa pułapka unijna.

Kluczem do mądrego zarządzania inwestycjami w gminie, nie jest przymusowy limit wykorzystania środków. Nie wolno planować inwestycji pod środki z Unii Europejskiej.

Bardzo cieszy kolejna sala gimnastyczna, park, kompleks handlowy, basen itd.

Z tym że jest to bardzo niebezpieczna droga do bankructwa miasta czy gminy. Wiele gmin tak mocno wpadło w sidła unijne, że ich możliwości pożyczkowe są na wyczerpaniu. Niektóre nie są w stanie spłacać zaciągniętych długów, dlatego muszą sprzedawać własny majątek. Takich samorządowców należy karać finansowo i wyrzucać z pracy.

Żaden prezydent miasta czy wójt nie może prześcigać się w wydatkowaniu środków unijnych. To jest przestępstwo gospodarcze i powinno być tak traktowane, jak malwersacja środków publicznych. Co z tego, że dane inwestycje ładnie wyglądają, skoro poprzez nadmierne zadłużenie, możliwości rozwoju gminy są zastopowane na wiele lat ?

Przez brak odpowiedzialności za swoje decyzje, samorządowcy nie planują wydatków w przestrzeni długookresowej. Liczy się tu i teraz. Uważają, że im więcej zrobią inwestycji, tym dłużej przyspawają się do ciepłych stołków publicznych. Takie działania należy konsekwentnie tępić i rozliczać.

Czy Polska skorzystała na funduszach unijnych ?

Bardzo dobrze wyliczył korzyści unijne wiceprezes UPR – Tomasz Pióro:

Rząd oszałamiał opinię publiczną – 300 mld zł. Propaganda oraz działania marketingowe dziejące się wokół tzw. unijnych pieniędzy każą nam sądzić, że praktycznie nic by się bez tych pieniędzy w Polsce nie wybudowało.

Tymczasem w Polsce, przy naszym PKB wynoszącym ok. 1,6 bln zł i poziomie inwestycji na poziomie 20 proc., z własnych środków wydajemy na inwestycje 320 mld zł rocznie, co w ciągu siedmiu lat daje 2,24 bln zł (zakładając pesymistycznie, że PKB nie będzie przyrastał).

Z 300 mld zł unijnych środków, około 124,2 mld zł pochłonie składka (29,85 mld euro w latach 2014 – 20 w cenach z 2011 r., informacja według odpowiedzi podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów na interpelację nr 16-340, udzielona 26 kwietnia 2013 r.).

Około 10 proc. ogólnej kwoty pochłaniają koszty wypełnienia i przygotowania wniosków (30 mld zł). Szacuje się, że około 7 proc. pochłaniają koszty, nazwijmy to, infrastruktury stałej, niezbędnej do zaabsorbowania tych środków (urzędy, pracownicy, materiały) – stanowi to ok. 21 mld zł. Należałoby jeszcze przeznaczyć pewną kwotę na tzw. Rozkurz, tj. zwroty kwot błędnie zrealizowanych inwestycji, bo takie doświadczenia też mamy już za sobą, ale nie będziemy drobiazgowi i to pominiemy.

Zatem przy założeniu, że wykorzystamy 100 proc. przyznanych środków, po odjęciu kosztów (124,2 mld składka + 30 mld przygotowanie wniosków + 21 mld koszty administracyjne) na czysto zostaje 125 mld zł. W porównaniu do ogółu środków przeznaczanych w Polsce na inwestycje (wynoszących 2,24 bln zł.) stanowi to jedynie 5,58 proc.

To jest sytuacja podobna do tej, gdybyśmy komuś kto zarabia 2 000 zł miesięcznie, dawali 100 zł pod warunkiem, że zezwoli na drzwiach wejściowych swojego mieszkania umieścić napis o tym, że go utrzymujemy i zobowiązujemy go do rozgłaszania tego wszem i wobec.

Jak korzystać ze środków Unii Europejskiej ?

W taki sposób, aby kolejni samorządowcy mogli dalej rozwijać gminę czy miasto.  Najpierw należy zaplanować wszystkie inwestycje, później wyodrębnić z nich najbardziej priorytetowe i dopiero wtedy myśleć o ich finansowaniu. Nigdy odwrotnie.

Nie można planować myśląc w ten sposób: „co by tu jeszcze zbudować, bo zostały nam możliwości wykorzystania środków z Unii Europejskiej”. Takie myślenie doprowadza do przestępstwa gospodarczego, jakim jest bezpodstawne zadłużanie gminy.

Majątek gminy nie należy do grupki rządzących, a do mieszkańców miast i gmin. Zadaniem samorządowców jest tylko i wyłącznie mądre zarządzanie majątkiem społeczeństwa.

I z tego powinni być rozliczani, czyli „5 x jak”:

  • jakie inwestycje zrobili ?
  • jakie dochody dodatkowe uzyskali ?
  • jak ułatwili lokalnemu biznesowi rozwój ?
  • jak przez ten okres zadłużyli gminę czy miasto ?

 

. . ekonomia Robert Brzoza

P.S. 11 raportów/ebooków do pobrania. Teraz 1 Poziom za 25 zł => za darmo  SzokWiedzy.pl.

 Darmowe Info na Twojego Maila !

  Wpisz w poniższy formularz swoje imię, e-mail i kliknij przycisk „Uzyskaj Dostęp”, a ja będę wysyłał Ci najświeższe info o kłamstwach historycznych, sprzedawczykach polskich, zakłamanej ekonomii i wiele więcej…

Twoje dane są bezpieczne

 

11 Responses to “Przekleństwo Funduszy z Unii Europejskiej”

  • CL on 16 października 2014

    Bardzo ważny tekst. Rzekome korzyści dla społeczeństwa z tytułu finansowania unijnego, to jedno z najbardziej ugruntowanych przekonań w dzisiejszym społeczeństwie. Tymczasem jest to jeszcze jedno narzędzie służące do pozbawiania Polaków wolności ekonomicznej poprzez wpędzanie samorządów w horrendalne długi.

  • ala wilk on 16 października 2014

    Unijne fundusze są straszne. U mnie na wsi z funduszy UE wybudowano wodociąg i asfaltową drogę, dzięki czemu mogę teraz kąpać się w wannie i jeździć samochodem. A w dawnych dobrych czasach gdy Polska nie była w UE moja babcia myła się w misce i jeździła furmanką, ale za to nie była zadłużona.

  • ala wilk on 16 października 2014

    Moja babcia myła się w misce i jeździła furmanką ale była wolna ekonomicznie. A teraz UE zbudowała na polskiej wsi wodociągi i drogi asfaltowe i przy okazji zniewoliła nas ekonomicznie. To straszne. Aż się wzruszyłam.

  • dv on 16 października 2014

    tak to straszne! ciekawe jak bedziesz mówić gdy długi w twojej gminie osiągną taki pułap że będziesz musiała płacić takie podatki że nie będzie cię stać na tę wodę albo wodociąg zostanie przejęty przez wierzycieli a ty zamista z 1 m3 wody płacić 3 zł bedziesz płacić 10 zł. To taki przykład tylko dla ciebie. Narazie jest fajnie ale niech spiralu długu się nakręci bardziej to zobaczysz.

  • ala wilk on 16 października 2014

    No strasznie. Oj tak powinnam nosić wodę w wiadrze, żeby się tylko nie zadłużyć. W końcu JKM powiedział, że w XIX wieku było lepiej.

  • ala wilk on 16 października 2014

    O taaaak. Sprzedaj samochód, bo benzyna podrożeje. Na razie jest fajnie, ale powinieneś raczej jeździć furmanką, żeby nie popaść w długi.

  • Robert on 17 października 2014

    Nie wiem dlaczego myślisz, że tylko za unijne możemy wybudować rurociągi ?

    Nie zrozumiałaś artykułu.
    Ja nie krytykuje inwestycji samorządowych, tylko planowanie ich pod unie.
    Wtedy, dochodzi do bezsensownego zadłużania gmin i miast.

  • dv on 17 października 2014

    bo widzisz ty tylko ciągle powtarzasz ja, ja, ja i jak to tobie dobrze bo w wiadrze wody nie musisz nosić. Typowe myślenie pustaków krótkozwrocznych którzy widzą tylko to co teraz tak jak polska szlachta przed rozbiorami (patrzyli aby im było dobrze tu i teraz) a że szlag trafił kraj na kolejne 5 pokoleń i ile to krwi polaków kosztowało to co tam. A co bedzie z następnym pokoleniem? Nikt nie neguje inwestycji w samych sobie ale sposób w jaki powstają? w sposób jaki są finansowane no i w końcu ile kosztują i dlaczego tak drogo? W ten sposób doprowadza się nasz kraj do ruiny. Co z tego że budynki pięknieją jak większość społeczeństwa żyje za socjalne minimum.

  • antyleming on 18 października 2014

    UE zniszczy polską gospodarkę „pakietem klimatycznym”. To słoń w menażerii, o którym trolle w rodzaju „ali wilk” nie raczą wspomnieć.

  • ichigo on 14 lipca 2015

    Fundusze unijne należy wydawać z głową jak to opisał słusznie Pan Robert, niestety biurokracja ma to do siebie, że nie myśli w perspektywie przyszłości lecz tu i teraz. Ala Wilk to typowy troll, na stronie JKM pisze słowo w słowo to co tu napisała. Dla twojej wiadomości Alu, Polska i bez unijnych funduszy mogłaby mieć skok cywilizacyjny i mieć to wszystko o czym twoja babcia dawniej marzyła. Ale taki leming tego nie pojmie niestety. Zadłużenie gmin to dla ciebie nic bo ty chcesz jeździć lexusem choć paliwo też nie jest tanie.

  • JogiMichu on 6 grudnia 2015

    Panie Robercie skoro „5 x jak?” to ja bardzo poproszę o 5 pytań a nie 4…. 😉 Pozdrawiam wierny czytelnik(i to do tego co tydzień coraz mocniej zszokowany obłudą rządzących).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *